- Terapia pedagogiczna.
- Zajęcia plastyczno-muzyczne.
- Basen.
- Tomatis.
piątek, 25 lipca 2014
czwartek, 24 lipca 2014
Turnusowo - 5. dzień Tomatisa
Dziś znów rozpoczęliśmy dzień od Weroniki Sh. Potem Zosia miała zajęcia logopedyczne i trening umiejętności społecznych. Trochę popadał deszcz, ale nie zdołał on popsuć nam planów, tylko lekko je zmodyfikowaliśmy. W każdym razie nudno nie było.
Po obiedzie testowaliśmy słuchawki forbrain - ciekawy wynalazek - http://www.tomatis-lublin.pl/diagnozy/forbrain-nowosc.html.
Pogoda się poprawiła: dzieci testowały rowery dostępne na ośrodku. Po kolacji lekcja i zabawa na basenie i nadszedł czas na Tomatisa...
środa, 23 lipca 2014
Turnusowo - 4. dzień Tomatisa
Mija czwarty dzień turnusu. Mieliśmy dzień wypełniony po brzegi.
Tradycyjnie od 8.30 już zaczęliśmy zajęcia z Weroniką i Knillem, w których czynny udział biorą rodzice i dzieci - w naszym przypadku - cała moja trójka. Potem Zosia miała indywidualne zajęcia pedagogiczne, a następnie Marysia. Następnie zupa i 2. lekcja pływania p. Agnieszką. Poszliśmy później na drugie danie. Pogoda zrobiła się bardziej kapryśna i dziewczyny odpoczywały w pokoju, a Bartek miło spędzał czas ze swoim kolegą Stasiem. Potem jeszcze obie dziewczynki miały zajęcia i poszliśmy na kolacje i jeszcze raz na basen. Po powrocie Tomatis. Powoli pokój 225 usypia...
A to nowa pasja dzieci - obserwowanie płazów zainspirowane przez kolegę Dominika - Zosia najbardziej "podłapała" temat...
Na plac zabaw, zawsze znajdzie się czas...
wtorek, 22 lipca 2014
Turnusowo - 3. dzień Tomatisa
Był dziś czas na wiele aktywności. Dla każdego coś miłego ;-): "Weronika Sh.",logopedia, TUS, jeziorko, basen, plac zabaw, Tomatis. Do wyboru, do koloru.
poniedziałek, 21 lipca 2014
Turnusowo - 2. dzień Tomatisa
I drugi dzień turnusu za nami, który był wyjątkowo "lajtowy". Zosia miała tylko jedne zajęcia indywidualne: pedagogiczne i jedne grupowe wraz z rodzeństwem: Weronikę Shourbourne i Knilla.
Mieliśmy dziś czas na spacer wokół jeziora, zabawę na placu, a także odpoczynek. Po kolacji basen dwugodzinny, a teraz czas na nocnego Tomatisa...
Subskrybuj:
Posty (Atom)





























